Tag

SpaceX

Browsing

SpaceX, które przez ćwierć wieku zabiegało o rządowe zlecenia, zaczyna się od nich odsuwać. Firma poinformowała NASA, że najpóźniej do 2030 roku przestanie latać statkiem Crew Dragon, a Siłom Kosmicznym USA oznajmiła, że nie złoży ofert na trzy nowe starty. Dla amerykańskiej agencji kosmicznej to poważny kłopot.

Od petenta do niezbędnego wykonawcy

Elon Musk i Gwynne Shotwell budowali pozycję SpaceX w trudnych warunkach. Konkurowali z potentatami takimi jak Boeing i Lockheed Martin, mierzyli się z biurokracją i przepisami, a gdy decyzje były dla nich niekorzystne, szli do sądu. Przede wszystkim jednak dostarczali dobre produkty taniej niż konkurencja. Z czasem zaczęli wygrywać niemal wszystko i relacja z rządem się odwróciła: SpaceX przestało potrzebować państwa jako klienta, a samo stało się wykonawcą, bez którego USA trudno się obejść.

Dziś firma sprawia wrażenie coraz mniej zainteresowanej większością rządowych kontraktów. Wyjątkiem są usługi danych, takie jak Starshield, czyli system łączności i obserwacji dla wojska.

Sygnały zbliżającego się rozstania

  • Crew Dragon: SpaceX zapowiedziało NASA, że zakończy loty tym statkiem najpóźniej w 2030 roku. To jedyny w pełni niezawodny środek transportu astronautów NASA na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Shotwell mówiła we wrześniu, że agencja powinna postawić na Boeinga, bo „rząd zapłacił za tę kapsułę dużo pieniędzy”. NASA zwiększa w związku z tym inwestycje w Boeinga.
  • Falcon 9 komercyjnie: jak informował Ars Technica, firma przestała sprzedawać komercyjne starty tej rakiety na misje po 2028 roku.
  • Misje NASA: Kent Rominger powiedział na posiedzeniu Rady Doradczej NASA ds. Bezpieczeństwa, że jeśli pojazd do deorbitacji ISS (zmodyfikowany Dragon) wystartuje po 2030 roku, może wymagać innej rakiety niż Falcon 9.
  • Siły Kosmiczne: według Politico SpaceX poinformowało, że nie zgłosi się do trzech nowych przetargów na starty pod koniec lat 20., wykraczających poza dotychczasowe zobowiązania wobec armii.
  • Lądowniki księżycowe: trzy źródła twierdzą, że SpaceX powiadomiło firmy budujące małe lądowniki w programie CLPS, że nie zapewni im usług wynoszenia w kosmos, choć wcześniej szacowało koszty takich startów.

Lori Garver, była zastępczyni administratora NASA, która wspierała komercyjne kontrakty z takimi firmami, przyznaje, że trudno jej to zaakceptować: nie potrafi sobie wyobrazić przyszłości, w której SpaceX przestaje latać Dragonem i Falconem.

Co to oznacza dla NASA

NASA przez lata stopniowo uzależniała się od jednego dostawcy, który oferował niskie ceny i dużą niezawodność. Jeśli ten dostawca się wycofuje, agencja musi szukać alternatyw: wspierać Boeinga albo szukać innych rakiet dla misji, które dotąd planowano na Falconie 9. Czasu nie ma dużo, bo wiele z tych zmian dotyczy końca dekady.

Czy to dotyczy Polski i Europy?

Bezpośrednio nie, bo opisane kontrakty dotyczą USA. Pośrednio sprawa może jednak mieć znaczenie. Polska jest członkiem Europejskiej Agencji Kosmicznej, a loty na Międzynarodową Stację Kosmiczną, także z udziałem Europejczyków, odbywały się w ostatnich latach głównie na Crew Dragonie. Zmiany w amerykańskim systemie transportu załogowego mogą więc wpłynąć na dostęp do stacji i na plany jej użytkowników. To nasz wniosek, a nie ustalenie z artykułu źródłowego.

Podobnie wygląda sprawa startów komercyjnych: jeśli Falcon 9 przestanie być dostępny dla klientów zewnętrznych po 2028 roku, operatorzy satelitów, także europejscy, mogą szukać innych rakiet. Na razie to jednak scenariusz, a nie potwierdzona decyzja dotycząca konkretnych firm.

Źródło: Ars Technica – „SpaceX no longer needs NASA, and that’s a problem for America’s space agency”

https://venndo.pl/pakiety-medyczne-dla-firm-jak-zapewnic-kompleksowa-opieke-pracownikom-i-ich-rodzinom/ https://blogscooper.com/rodzinny-pakiet-luxmed-zdrowie-twojej-rodziny-pod-jedna-polisa/ https://medyczne-pakiety.com/pakiety-medyczne-luxmed-dla-seniora-rodziny-i-firm-prywatne-ubezpieczenie-zdrowotne-dopasowane-do-twoich-potrzeb/